Reklama

Reklama
Reklama

Gość poranny - Ryszard Petru

6 lutego 11:05

Grecja znowu w centrum świata - dziś w Atenach kolejne spotkanie ostatniej szansy. Ostateczna odpowiedź partii koalicyjnych w sprawie oszczędnościowych posunięć oczekiwana jest o godzinie 11:00 czasu polskiego. Premier Lukas Papademos ma ją później przekazać przedstawicielom tak zwanej trojki w Brukseli. Wczorajsze negocjacje trzech liderów zakończyło się jedynie ogólną zgodą na posunięcia zmierzające do zmniejszenia wydatków w roku 2012 o 1,5 procent PKB.

- W końcu się całkiem dogadają. Kwota jest bardzo mała na tle europejskich wyzwań. - ocenia Ryszard Petru, partner PWC, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich oraz nasz poranny gość. Jak podkreśla, chodzi o to, żeby zmusić Grecję do reform, bez tego nie ma szansy na wejście na ścieżkę wzrostu.

 

Do 20 marca Grecja ma do spłacenia 14,5 mld euro. Od uzgodnienia planu reform oszczędnościowych zależy uzyskanie przez nią kolejnej transzy pomocy w wysokości 130 mld euro. Bez tej pomocy krajowi grozi niewypłacalność już pod koniec marca.